chorobliwe zamkniecie sie w sobie

Opisz swoje przeżycia po stracie zwierzątka! nie przyjaciela.Według punktów na lekcji: 1)Zamkniecie w sobie i skamieniale serce. 2) Sluchanie muzyki 3) Opowiadanie o bólu. 4)Płacz. Proszę o w miare dobrą prace na 1 kartkę! daję sporo! :) Pozdro Bez względu na to, który program się nie zamknie, ani jaka jest konkretna sytuacja, istnieje kilka sposobów, aby "wymusić zamknięcie" programu w systemie Windows: Choć mogą wydawać się powiązane, wiele metod wymuszania zamknięcia programu nie jest tym samym, co odblokowanie zablokowanego pliku. Jest sporo sposobów na to, by sobie z tym radzić. Po pierwsze – należy podejmować wyzwania. Być może będzie wymagało to od nas większego wysiłku i większych przygotowań, jednak naprawdę warto. Zamkniecie się w czterech ścianach może jedynie pogorszyć nasz stan. Zamknięty w pokoju van Gogh namalował wówczas trzy autoportrety, w tym jeden, znajdujący się obecnie w Musée d’Orsay w Paryżu, zaliczany do najlepszych. Inne obrazy, namalowane od września do grudnia, to m.in. 2 wersje Sypialni w Arles , szereg widoków ogrodu przy szpitalu Świętego Pawła i drzew oliwnych. Zamknięcie się w sobie. Od pewnego czasu jest jak jest gdy szukałam pomocy od wychowawcy i pedagoga usłyszałam, że zalewam problemami osoby, których to nie interesuje tylko łagodnie. Oczywiście moje przyjaciółki (2) zauważyły, że nic nie mówię ostatnio jednak przyznam, że trochę zabolały mnie ich słowa te i reszta. Ich Möchte Nie Wieder Single Sein. Wycieczka była udana. Trochę mi wstyd, bo była inwazja os i szerszeni i nie odbyło się bez wrzasków nawet na mieście no ale nie kontroluje tego i wszyscy o tym wiedzą... Lecz i tak mi wstyd. W pracy jest atmosfera tak ciężka, że można ją kroić nożem... To odbiera mi energię. Tak bywa, nie ma co się przejmować... W końcu pracują tam same kobiety. Nie umiem napisać nic innego jak to, że czuje nienawiść do siebie i swojego ciała. To mnie przenika i nie mogę przestać o tym myśleć. Nie chcę być taka jaka jestem. Zarówno psychicznie jak fizycznie. Dół... Stanowczo tendencja zniżkowa. Wegetuję. zapytał(a) o 19:42 Jak mozna 'odblokować' osobę zamkniętą w sobie? To pytanie ma już najlepszą odpowiedź, jeśli znasz lepszą możesz ją dodać 1 ocena Najlepsza odp: 100% Najlepsza odpowiedź sunney odpowiedział(a) o 11:44: Musisz być przy niej w każdym momencie, nie ważne czy będzie to chwila szczęścia, czy jej, że potrafisz słuchać nie komentując i nie krytykując. W ten sposób taka osoba będzie skłonna zaufać właśnie Tobie. Rozmawiaj z nią najpierw o jej zainteresowaniach, tym co lubi, a czego nie znosi. Nie wypytuj się też o jej życie prywatne, chyba, że sama będzie na to gotowa. Odpowiedzi Nic na siłę. Na pewno nie przekonywać nikogo, by zaczął mówić o sobie. Po prostu rozmawiać o czymkolwiek i cały czas uważnie słuchać. Osoby zamknięte w sobie są często wrażliwe i widzą, kiedy ktoś ich słucha, a kiedy po prostu udaje. Czasami wystarczy powiedzieć coś o sobie, niedużo, żeby nie zagadać drugiej osoby i poczekać. Najczęściej taki człowiek zaczyna pytać i dopiero wtedy się otwiera. Nie należy nalegać na zwierzenia, nawet po dłuższym czasie znajomości. Okaż drugiej osobie sympatię i zrozumienie i wtedy, jeśli będzie chciała, otworzy blocked odpowiedział(a) o 19:48 Powoli - byle nie na siłę i z marszu, bo to daje zazwyczaj odwrotny i może najpierw zrozumieć...? Niby się mówi, że powoli, a sama mimo iż jestem nieśmiała, ktoś "odpowiednim sposobem" potrafi mnie otworzyć dosłownie w kilkanaście minut. Odblokowuję się przy osobach równie nieśmiałych, tolerancyjnych, ewentualnie kipiących pewnością siebie, zabawnych, a przy tym życzliwych. Innymi słowy, przy takich, którzy akceptują moją zamkniętość.. Wystarczy do mnie zagadnąć, rozśmieszyć, okazać akceptację, a nagle mogę zacząć nawijać, że mi się gęba nie zamyka. Dosyć to trudne, a raczej wymagające cierpliwości, skupienia, wyczucia, podejścia oraz przekonania i zdecydowania. Powolutku zdobywać należy zaufanie tej osoby, przy pomocy cech powyższych. Wydaję mi się, że cechy te powinny być elementem składowym osobowości kogoś, kto ma zamiar podjąć się takiego "odblokowania". Niczego nie da się przyspieszyc ani nikogo do tego nie można rzecz jaką można zrobic jest rozmowa,ona zawsze z taką osobą dużo rozmawia,poświęcac jej swój czas,opowiadac jej o sobie,aby mogła nam zaufac i wiedziec ze może na nas polegac,że może nam o wszystkim powiedziec,wiedząc o tym,że jej pomożemy,zachowamy to dla siebie i nie wykorzystamy tej infformacji dla prostu powinna miec kogoś komu zależy na niej i wtedy zacznie się powoli otwierac i to robic delikatnie,żeby jej nie przestraszyc,żeby nie czuła że ktoś na nią naciska. Oczywiście, że można. Tylko i wyłącznie po przez rozmowę. Im więcej będziesz z taką osobą rozmawiać i spędzać czas to tym większe szanse.. Jest w sumie jeszcze jedna rzecz ... zależy z jakiego powodu ta osoba zamknęła się w sobie. Jaki miała tego powód. Ja się zgodzę z powyższymi, że nic na siłę, ale warto zawsze próbować. Tylko nigdy nie pytaj z jakiego powodu się zamknęła w sobie... to może być sytuacja zbyt bolesna. jeżeli jednak znasz powód to napisz na pw... to wtedy spróbuję indywidualnie pomóc. blocked odpowiedział(a) o 20:48 Musisz zdobyć jej zaufanie. Po prostu spróbuj się z nią zakolegować. Takie osoby mają problemy z nawiązaniem kontaktu z innymi ludźmi, ale tak jak każdy inny go potrzebują, więc jeśli to ty będziesz próbowała nawiązać z nią kontakt, z pewnością będzie chciała to odwzajemnić. Ale nie oczekuj niczego od razu. Może minąć wiele czasu, zanim ta osoba będzie potrafiła swobodnie z tobą rozmawiać. love u ♥ odpowiedział(a) o 22:19 Musisz być przede wszystkim delikatna, a ta osoba musi poczuć do ciebie zaufanie. Nie da się wszystkiego zrobić w minutę, pamiętaj. Osoba zamknięta w sobie dużo myśli. Skąd wiesz, może sprawia jej to przyjemność? Najlepiej z nią porozmawiaj i wolnymi krokami dąż. blocked odpowiedział(a) o 19:53 Nie można jej odblokować. Ona sama musi się odblokować. Sama musi tego chcieć. Uważasz, że ktoś się myli? lub Pisze do pan/a, bo nie mam do kogo się zwrócić. Niestety taka jest prawda: nie mam przyjaciół, rodzina?-mieszkam sama z matka,rodzeństwo jest już dorosłe. Z matką mam słaby kontakt praktycznie zerowy. Coraz częściej myślę nad skończeniem mojej udręki, ale tak na prawdę nie wiem jak to zrobić i brak mi odwagi. Jak wspominałam nie mam przyjaciół, cały swój wolny czas spędzam w domu przed telewizorem lub komputerem albo płacze w płacze codziennie przed snem i mam tak już od kilku lat. Zawsze obiecuje sobie ze przestane użalać się nad sobą, ale nie potrafię. Mam problemy z nauką, nie potrafię siąść przy lekcjach i się uczyć, bo zawsze odkładam to na później i później a kiedy przyjdzie pora i muszę to zrobić po prostu płacze, że nie umiem. W szkole udaje normalną dziewczynę, śmieje się, rozmawiam z innymi, ale to tylko pozory bo w głębi duszy czuję inaczej. Więc w szkole jestem dość wesołą, śmiejącą się dziewczyną, a gdy jadę już do domu autobusem wkraczam w ten smutny nastrój. Ostatnio zauważyłam, że coraz bardziej odstaje na boku pisałam z matka nie mam dobrego kontaktu, choć próbuje to zmienić. Potrafię kilka dni być miła, rozmawia mi się dobrze ale wystarczy, że wkurzę się i po prostu jest to, że ja wcale nie chce tego robić. Gdy kłócę się z matka zaraz potem płacze, che się z nią dogadać ale nie umiem, bo zaraz to psuje, a wtedy atmosfera w domu jest straszna i nie wytrzymywania, z tego powodu jeszcze bardziej źle się czuje. Często kłócę się z mamą o to że nic nie robię lub robię coś źle, ale ja tak naprawdę mi sie nie chce. Czasami mam takie okresy, że nie odzywam sie w domu, gdy o coś zostaję zapytana, rodzina odbiera to jako moje "obrażanie się", ale tak nie jest. Napisze także, że czasem mi jest wstyd przed rodziną, gdy podczas ciepłego, pieknego dnia w wakacje siedzę w domu, często pytają czy ja nie mam znajomych,że leże cały dzień. Miałam kiedyś przyjaciółkę, jeśli mogę ją tak nazwać, ale zerwałam z nia znajomość. Nie była to najlepsza osoba jak się okazało, ale za to jedyna z którą utrzymywałam tak bliski i długi(11lat)kontakt. Myśle, że mój stań od tego momentu pogorszył się. Już nie wiem co robić. Nie widzę przyszłości. Czuję , że gdy teraz nic nie zrobię to mój stan pogorszy się. Będę czekać na odpowiedź i z góry za nia dziękuje. Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2020-05-27 11:29:36 Vermouth Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2020-05-27 Posty: 9 Temat: znowu zamknęła się w sobie Witajcie, postaram się pewna dziewczyna, ma 28 lat, ja mam 25. Pracujemy razem w dużej firmie, ale w zupełnie innych działach, więc w pracy często się po prostu dziewczyna zawsze była zamknięta w sobie. Jest miła, uczynna, uprzejma ale trzyma ludzi na dystans. Z nikim się nie przyjaźni, przynajmniej w pracy. Wiem też, że od bardzo dawna nie była z nikim w związku. Myślę, że ceni sobie swoją samodzielność i samowystarczalność. Zawsze mi się podobała, ale nasze kontakty ograniczały się do rozmów o pracy, przy okazji wspólnych projektów. Lubiliśmy się, ale nic więcej. Ostatnio coś się zmieniło. Zaczęliśmy częściej ze sobą rozmawiać, otworzyła się przede mną, zaczęła zwierzać mi się ze swoich problemów. Zaczęliśmy ze sobą flirtować, staliśmy się sobie bliżsi. W końcu zostaliśmy parą. Co ciekawe – to ona sprowokowała rozmowę po której spróbowaliśmy być razem. Ja sądziłem, że jest na to za szybko, wydawało mi się że nie była na to jeszcze i chyba miałem rację, bo bezpośrednio po tej rozmowie znowu nabrała do mnie dystansu, tak jakby się wystraszyła. Zniknęła romantyczna atmosfera, zniknęła serdeczność. Przez chwilę zachowywała się tak, jakby się na mnie obraziła. Wreszcie, powiedziała mi, że nie wie co do mnie czuje i że musi to przemyśleć. „Proszę bardzo” – powiedziałem i dałem jej spokój. Teraz rozmawiamy i żartujemy, ale tylko o pracy. Nie rozmawiamy o nas, ale temat tak jakby wisi między nami. Mówią, że gdy dziewczyna twierdzi, że nie wie co czuje oznacza to, że nic nie czuje, tylko jest zbyt uprzejma aby powiedzieć to wprost. Myślicie, że tak jest w tym przypadku? Bo jeżeli tak, to ja dziękuję za taką uprzejmość. Wolę wiedzieć już teraz, niż się zamartwiać, przejmować i łudzić. Z drugiej strony, odnoszę wrażenie że ona boi się związków w ogólności, i że nie chodzi o mnie. Czasami zachowuje się tak, jakby bała się że pozbawię ją samowystarczalności. Jak Waszym zdaniem powinienem się zachować? Odpuścić? Biernie czekać? 2 Odpowiedź przez Ajko 2020-05-27 12:24:01 Ajko Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2019-11-15 Posty: 2,373 Odp: znowu zamknęła się w sobieMoże dała się ponieść dobremu samopoczuciu i powiedziała o sobie, za dużo niż chciała. Dla ciebie mogą to być zwyczajne sprawy, a dla niej strach bo obnażyła siebie, wystawiła na pośmiewisko, ocenianie, brak zrozumienia. Może wyznaje zasadę, że im mniej ludzie będą o niej wiedzieli, tym mniej będzie narażona na różne nieprzyjemności od nieprzewidywalnych ludzi. W sumie macie się ku sobie, ale jesteś ciągle obcym człowiekiem. Jeśli być może to to, to wysłuchaj ją, daj jej poczucie bezpieczeństwa, daj jej uczucie, że jej nie oceniasz, że jest zrozumiana. 3 Odpowiedź przez Onaja12345 2020-05-27 13:03:08 Onaja12345 Szamanka Nieaktywny Zarejestrowany: 2019-10-20 Posty: 291 Odp: znowu zamknęła się w sobieMożliwości jest wiele. Może być tak że faktycznie potrzebuje więcej czasu, może musi ci zaufać, może nie trzyma ludzi na dystans bo lubi swoją niezależność tylko dlatego że się już na kimś zawiodła. Spróbuj ją bliżej poznać wtedy będzie trochę więcej danych. 4 Odpowiedź przez marakujka 2020-05-27 18:22:32 marakujka Gość Netkobiet Odp: znowu zamknęła się w sobie VermouthMyślę, że jeśli po twojej odmowie na jej propo bycia razem nagle dziewczyna nie wiedziała czy coś czuje, i co, to dlatego, że po prostu zrobiło się jej głupio i strzeliła focha. W końcu dałeś jej kosza, jakkolwiek wtedy tego jej nie tłumaczyłeś. Teraz jakoś tam się trzymacie, jest kontakt, żartujecie, dlatego nie warto patrzeć na nią, a lepiej patrzeć jest na siebie, czego samemu się chce. Chcesz z nią być, to porusz ten temat sam, nie czekając na nią. 5 Odpowiedź przez Vermouth 2020-05-27 20:56:33 Vermouth Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2020-05-27 Posty: 9 Odp: znowu zamknęła się w sobie marakujka napisał/a:VermouthMyślę, że jeśli po twojej odmowie na jej propo bycia razem nagle dziewczyna nie wiedziała czy coś czuje, i co, to dlatego, że po prostu zrobiło się jej głupio i strzeliła focha. W końcu dałeś jej pomyślałem o tym, że tak to może wyglądać z jej perspektywy. Naprawdę wygląda to w ten sposób? W czasie tej rozmowy, kiedy postanowiliśmy być razem powiedziałem jej, jak bardzo mi się podoba, że chciałbym aby ta znajomość przerodziła w coś więcej. Dlatego też, następnego dnia gdy zdystansowała się i nie reagowała na próby otwartej rozmowy to ja poczułem się zraniony. Dla mnie też nie jest łatwo odsłonić się przed kimś, wyznać swoje uczucia. 6 Odpowiedź przez marakujka 2020-05-27 21:33:34 Ostatnio edytowany przez marakujka (2020-05-27 21:34:08) marakujka Gość Netkobiet Odp: znowu zamknęła się w sobie VermouthTeraz już tak nie najwyraźniej przegapiłam to zdanie, że zostaliście znów to samo - sam chwyć tą sprawę w swoje ręce, nie czekaj na nią. Zaproście się na spacer, pogadajcie może, gdy stawaliście się parą, to wyglądałeś jakoś tak na niezbyt zadowolonego czy pewnego pomimo tego co jej mówiłeś - w końcu sam sądziłeś "że jest na to za szybko, wydawało mi się że nie była na to jeszcze gotowa." Może ona jakoś wyczuła twoje wątpliwości i stąd potem jej wycofanie. Zaproście się i pogadajcie - bo na razie jest morze możliwości co do powodów takiego jej zachowania. I czekać nie masz na co. 7 Odpowiedź przez Vermouth 2020-05-27 22:00:27 Vermouth Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2020-05-27 Posty: 9 Odp: znowu zamknęła się w sobie marakujka napisał/a:VermouthDoradzę znów to samo - sam chwyć tą sprawę w swoje ręce, nie czekaj na nią. Zaproście się na spacer, pogadajcie może, gdy stawaliście się parą, to wyglądałeś jakoś tak na niezbyt zadowolonego czy pewnego pomimo tego co jej mówiłeś - w końcu sam sądziłeś "że jest na to za szybko, wydawało mi się że nie była na to jeszcze gotowa." Może ona jakoś wyczuła twoje wątpliwości i stąd potem jej trochę i wydaje mi się, że ona trochę boi się perspektywy związku i peszy ją uwaga, jaką jej poświęcam. Jeżeli mam rację, to rozumiem, że powinienem zapewnić jej przestrzeń i nie naciskać za bardzo. Tyle że łatwiej powiedzieć, a trudniej zrobić. Jesteśmy w związku (bo przecież ze sobą nie zerwaliśmy) i widzę że ona też coś do mnie czuje, ale kiedy okazuję jej sympatię, ona się wycofuje. 8 Odpowiedź przez marakujka 2020-05-27 22:24:22 marakujka Gość Netkobiet Odp: znowu zamknęła się w sobie Tzn. ja szczerze powiedziawszy nie wiem, co to za typ osoby, która potrzebuje tej tzw. "przestrzeni", bo jeśli partner zbliży się do niej zbyt blisko, to ona zwinie się niczym jeż. Podkreślam - będąc w związku. Choć może rzeczywiście tak ma... (Zbyt szczodre dawanie jej tej przestrzeni oby nie skończyło się dla was na jej ucieczce do innego.)Jesteście w związku, przynajmniej wedle twojego mniemania (bo z jej mniemaniem to tak naprawdę nie wiadomo).Masz więc prawo wiedzieć i orientować się w sprawach, które dotyczą ciebie. - To tyle jeśli idzie o dawanie przestrzeni, unikanie rozmów czy w ogóle zbyt powściągliwe zachowywani się, jak nie-w-związku. Albo z nią pogadasz o waszym statusie i zachowaniu, albo będziesz dalej w przymusowym zawieszeniu dawać jej przestrzeń. 9 Odpowiedź przez Lacrymossa55 2020-05-28 00:07:06 Lacrymossa55 Woman In Red Nieaktywny Zarejestrowany: 2019-12-07 Posty: 267 Odp: znowu zamknęła się w sobieTo nie ma znaczenia tak na prawdę czy ona się boi związków i zaangażowania, czy po prostu nie chce Ci tego powiedzieć wprost. Tak czy siak nie będziecie razem, bo obie te opcje wskazują na to, że dziewczyna nie jest gotowa. 10 Odpowiedź przez blueangel 2020-05-30 03:47:17 blueangel Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2020-04-17 Posty: 950 Odp: znowu zamknęła się w sobieWygląda na to, że została kiedyś skrzywdzona w poprzednim związku. Stąd ta samowystarczalność, lęk przed odrzuceniem i przed bliskością. Druga opcja jest też taka, że może czymś ją uraziłeś, czegoś sie dowiedziała (banał, ale najczęściej chodzi o inną kobiete). 11 Odpowiedź przez M!ri 2020-05-30 09:43:21 M!ri Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2020-03-19 Posty: 451 Odp: znowu zamknęła się w sobie Vermouth napisał/a:Zaczęliśmy ze sobą flirtować, staliśmy się sobie bliżsi. W końcu zostaliśmy parą. Co ciekawe – to ona sprowokowała rozmowę po której spróbowaliśmy być razem. Ja sądziłem, że jest na to za szybko, wydawało mi się że nie była na to jeszcze i chyba miałem rację, bo bezpośrednio po tej rozmowie znowu nabrała do mnie dystansu, tak jakby się napisał/a:Jesteśmy w związku (bo przecież ze sobą nie zerwaliśmy) i widzę że ona też coś do mnie czuje, ale kiedy okazuję jej sympatię, ona się sex był? Nie? To nie jesteście w żadnym związku Z tego co opisujesz rysuje się obraz Ciebie jako biernego biorcy, który interesuje się dziewczyną z braku laku. A to facet ma na początku udowodnić swoje zaangażowanie. Ona prawdopodobnie takich dowodów na zainteresowanie oczekuje. Pewnie uważa, że nie myślisz o niej poważnie (co jest prawdą), zależy Ci tylko na zabawie (jesteś od niej młodszy), może nawet nie wierzy że może się komukolwiek podobać (długo z nikim nie była).Jeżeli Ci na niej zależy będziesz musiał o nią zawalczyć. Jeżeli Ci się nie chce, to daj jej spokój 12 Odpowiedź przez Vermouth 2020-05-31 01:50:00 Vermouth Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2020-05-27 Posty: 9 Odp: znowu zamknęła się w sobie M!riZ napisał/a: tego co opisujesz rysuje się obraz Ciebie jako biernego biorcy, który interesuje się dziewczyną z braku laku. A to facet ma na początku udowodnić swoje zaangażowanie. Ona prawdopodobnie takich dowodów na zainteresowanie oczekuje. Pewnie uważa, że nie myślisz o niej poważnie (co jest prawdą), zależy Ci tylko na zabawie (jesteś od niej młodszy), może nawet nie wierzy że może się komukolwiek podobać (długo z nikim nie była).Jeżeli Ci na niej zależy będziesz musiał o nią zawalczyć. Jeżeli Ci się nie chce, to daj jej spokójOh, walczę. I myślę o niej poważnie. Na pewno popełniam przy tym błędy, bo sam mam problemy z okazywaniem uczuć. Ale do niej tak ciężko się zbliżyć. I zastanawiam się, czy chodzi o mnie, czy o to że ona boi się związków w ogólności. 13 Odpowiedź przez sosenek 2020-05-31 11:06:50 sosenek Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-02-07 Posty: 2,751 Wiek: 30 lat minęło Odp: znowu zamknęła się w sobiedobrze autorze, to wymien nam co takiego faktycznie zrobiłeś aby ona poczuła się pewniej w tej ralacji? 14 Odpowiedź przez Vermouth 2020-05-31 19:16:33 Vermouth Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2020-05-27 Posty: 9 Odp: znowu zamknęła się w sobie sosenek napisał/a:dobrze autorze, to wymien nam co takiego faktycznie zrobiłeś aby ona poczuła się pewniej w tej ralacji?Interesuję się nią, ciekawi mnie jej zdanie, zawsze mam czas ją wysłuchać i okazać pomoc, jeśli jej potrzebuje. Powiedziałem jej wprost, że zależy mi na tej relacji. Liczę się się z jej zdaniem, choć oboje lubimy się spierać i przy tym przekomarzać. 15 Odpowiedź przez sosenek 2020-05-31 19:29:52 sosenek Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-02-07 Posty: 2,751 Wiek: 30 lat minęło Odp: znowu zamknęła się w sobiebrzmi dobrze, często się spotykacie? poznałeś ją ze znajomymi? rodziną? 16 Odpowiedź przez Vermouth 2020-05-31 19:48:35 Ostatnio edytowany przez Vermouth (2020-05-31 19:49:16) Vermouth Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2020-05-27 Posty: 9 Odp: znowu zamknęła się w sobie sosenek napisał/a:brzmi dobrze, często się spotykacie? poznałeś ją ze znajomymi? rodziną?Nie pochodzę z miasta, w którym obecnie mieszkam, więc moimi jedynymi znajomymi w tym mieście są nasi wspólni znajomi z pracy. Nie poznała moich pozostałych znajomych i rodziny, Jak pisałem w pierwszym poście - pracujemy razem, lecz w innych działach, więc widujemy się prawie codziennie, ale nie zawsze mamy czas porozmawiać. Bywają takie dni, że w pracy się po prostu mijamy. 17 Odpowiedź przez sosenek 2020-05-31 21:29:10 sosenek Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-02-07 Posty: 2,751 Wiek: 30 lat minęło Odp: znowu zamknęła się w sobiemam na mysli po pracy. przecież praca to praca, a czas w związku spędza się po pracy a nie w trakcie wy się w ogole spotykacie na codzien po pracy? 18 Odpowiedź przez Vermouth 2020-05-31 21:55:48 Vermouth Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2020-05-27 Posty: 9 Odp: znowu zamknęła się w sobie sosenek napisał/a:mam na mysli po pracy. przecież praca to praca, a czas w związku spędza się po pracy a nie w trakcie wy się w ogole spotykacie na codzien po pracy?Pomiędzy rozmową w trakcie której spróbowaliśmy być razem, a rozmową w której powiedziała mi, że nie wie co czuje spotkaliśmy się cztery razy. Raz u niej, raz u mnie, a dwa razy w parku. W pracy, jak pisałem, widzimy się prawie codziennie, czasem współpracujemy w ramach wspólnych projektów, pod tym pretekstem odwiedzamy się w naszych pokojach (oboje mamy gabinety do swojej dyspozycji). 19 Odpowiedź przez sosenek 2020-06-01 08:22:18 sosenek Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-02-07 Posty: 2,751 Wiek: 30 lat minęło Odp: znowu zamknęła się w sobiewłaśnie minął weekend, czemu nie zaproponowałeś jej wspólnego wyjścia? np na rower do lasu? 20 Odpowiedź przez Vermouth 2020-06-01 09:55:00 Vermouth Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2020-05-27 Posty: 9 Odp: znowu zamknęła się w sobie sosenek napisał/a:właśnie minął weekend, czemu nie zaproponowałeś jej wspólnego wyjścia? np na rower do lasu?Dlatego, że ona dystansuje się i krępuje za każdym razem, gdy próbuję się do niej zbliżyć. 21 Odpowiedź przez sosenek 2020-06-01 20:29:18 sosenek Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-02-07 Posty: 2,751 Wiek: 30 lat minęło Odp: znowu zamknęła się w sobiepodaj przykład takiego krępowania i dystansowania to zrobimy analize przypadku i może się do konkretów dojdzie bo na razie mam wrażenie że strasznie to wszystko romemłane co jest między wami i mam wrażenie, że brak w tej historii własnie jakiś konkretnych ruchów. 22 Odpowiedź przez Vermouth 2020-06-02 22:28:35 Vermouth Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2020-05-27 Posty: 9 Odp: znowu zamknęła się w sobie sosenek napisał/a:podaj przykład takiego krępowania i dystansowania to zrobimy analize przypadku i może się do konkretów dojdzie bo na razie mam wrażenie że strasznie to wszystko romemłane co jest między wami i mam wrażenie, że brak w tej historii własnie jakiś konkretnych spróbowaliśmy być być razem potrafi być opryskliwa, gdy próbuję jej w czymś pomóc. "Poradzę sobie sama, nie musisz się o mnie troszczyć" - powiedziała, gdy chciałem jej pomóc w przeniesieniu czegoś cięższego. Ostatnio, po jakiej sprzeczce (o drobnostkę, nie pamiętam już dokładnie o co) rozpłakała się, przeprosiła mnie i powiedziała, że zachowuje się okropnie wobec bliskich jej osób. 23 Odpowiedź przez sosenek 2020-06-03 07:57:59 sosenek Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-02-07 Posty: 2,751 Wiek: 30 lat minęło Odp: znowu zamknęła się w sobieok laska ma problemy i albo jej sie nie chce nimi nic robić (zle to dla ciebie wrózy), albo nie interesujesz jej na tyle żeby chociaż się z nimi ukrywać (tez zle). jedynym słowem, faktycznie - gra nie warta swieczki, użeranie się z taką osobą to orka w 99% przypadków i tak skazana na porazke, odpuść lepiej. Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności Artykuły Styl życia TOP 20 pytań PsychoTesty Najlepsze odpowiedzi Pytania na temat: milosne-pogotowie-zamkniecie-sie-w-sobie-klopot-z-chlopakami Tematy: prawdziwa miłośćmiłosne pogotowie zamknięcie się w sobie kłopot z chłopakami Tematy: miłosne pogotowie zamknięcie się w sobie kłopot z chłopakami Pomoc - Jak zdobywać punkty i awansować w rankingu ? Zadawaj pytania, udzielaj odpowiedzi, oceniaj odpowiedzi innych. Generalnie im bardziej jestes aktywna, tym wyżej plasujesz sie w ranking Jak zdobywać rangi? Jak zdobywać punkty?

chorobliwe zamkniecie sie w sobie